piątek, 26 lipca 2013

Zaręczyny

Rano nie mogłam iść do studia, ponieważ bolała mnie głowa. Mój tato kazał mi zostać w domu. Leon też chciał zostać przy mnie, ale nie pozwoliłam mu. W ten tata i Jade stanęli przede mną. Ja wstałam i zapytałam czego chcą. Oni mi odpowiedzieli, że się zaręczyli. Ten fakt mnie ucieszył. Będę mieć macochę.... w końcu Jade mieszka z nami już długo. Wesele miało odbyć się za tydzień. Ja miałam problem bo nie miałam stroju. Pobiegłam do studia i powiedziałam to wszystko Leonowi. On też się ucieszył z tego faktu. Oboje zaplanowaliśmy że jeszcze dziś kupimy coś dla siebie.... Nagle przeszkodził nam Gregorio. Zapytał dlaczego nie jesteśmy na lekcji. Leon wziął odpowiedzialność na siebie i za to musiał zostać po lekcjach. Ucałowałam go i przytuliłam za to co zrobił. Ja po cichu wróciłam do domu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz