sobota, 27 lipca 2013
Pogrzeb
Dzisiaj odbył się pogrzeb mojej niby babci. Jade się zanurzyła w swoich łzach. Na szczęście był mój tata. Przytulił ją i poprawiło jej się. Mnie też Leon przytulił a ja jego. Na pogrzebie byli wszyscy moi znajomi. Bardzo mi współczuli chociaż to nie była moja babcia. Nawet jej nie znałam tak dobrze. Ale przyznać muszę trumna była bardzo ładna. Po pochowaniu jej poszliśmy na stypę. Bawiliśmy się świetnie chyba którys tam dzień z rzędu. Potem poszliśmy do domu. Jade od razu poszła do sypialni sie położyć i zasnęła. Ja poszłam do Leona spać bo było mi tak dobrze u niego......
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz