środa, 17 lipca 2013
Śpiewanie - Zabronione
Po obiedzie poszłam szukać mojego taty. nie był gdzieś nie wiadomo, gdzie tylko siedział przed domem. Spytałam co on tu robi, ale on nic nie odpowiadał. Powiedział tylko że nic mu nie jest i poszliśmy do domu. Chciałam mu powiedzieć, że chodzę do studia, ale za nim to zrobiłam to najpierw zapytałam czy mogę coś zaśpiewać. Tata na mnie krzyknął takimi słowami; " Violetta uspokój się! Nie możesz śpiewać! " To co usłyszałam zatkało mnie. Teraz jestem pewna, że nie powiem tacie o studio. Ale ja bym tak bardzo chciała coś zaśpiewać... Myślałam o tym całyyyy dzień. W domu nie moge śpiewać, ale w studio mogę!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz