poniedziałek, 22 lipca 2013

Tym razem Diego przegiął!

Nie mogłam się doczekać , aż Leon przyjdzie do mnie do domu. Siedziałam właśnie przed telewizorem i oglądałam jakieś nowe wiadomości. Godziny mijały i Leon nie przychodził. Zaczęłam się martwić, że znowu coś mu zrobił Diego. Wyszłam przed dom a tam leży na chodniku Leon! Krew płynęła małym strumieniem od niego. Był nie przytomny, dlatego wezwałam karetkę. Przyjechali po 5 minutach. Tym razem musiałam z nim pojechać do szpitala. I tak sie też stało. W szpitalu miał już drugą operację w tym tygodniu. Kiedy zakończono operację to od razu weszłam do sali gdzie się on znajdował. Obudził się po paru minutach. Przytuliłam go i pocałowałam w policzek. Spytałam co się stało ? A on odpowiedział że gdy szedł do mnie to po drodze zaczepił go Diego ze swoimi kolegami. Zaczął mu dogadywać i grozić. Leon nie zwracał na nich uwagi i nagle zaczęła się bójka. Diego razem ze swoimi kumplami zaczęli go bić i kopać aż doprowadzili że Leon zendlał. Tylko tyle pamiętał. Ja się do niego przytuliłam i zasnęłam mu w objęciach rąk...

1 komentarz: