sobota, 27 lipca 2013
Wpadka cz. 3
Nazajutrz przylecieli wszyscy i mój tata i Jade i Tamra. Leżałam właśnie w salonie na kanapie. Leon otworzył. Mój tata tak szybko wtargnął do domu że ho ho. Zaczął się na mnie wydzierać że sie bał o mnie. Ja go przytuliłam i wszystko mu wyjaśniłam. Powiedziałam mu że moja pasja to śpiewanie i że tego nie zmienię, a jeżeli chodzi o Leona i moich przyjaciół to nigdy ich samych nie zostawię. Tata o mało co i by sie popłakał. Przytulił mnie mocno i powiedział że tu zostajemy na zawsze... Ja się ucieszyłam i poszłam się rozpakować. Leon pomógł mi w tym. Wszystko wyglądało jak przedtem. Ja położyłam się na łóżku o on obok mnie. Zaczęliśmy się całować...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz