niedziela, 21 lipca 2013
Całus .
W parku ja i Leon usiedliśmy na ławce. Przytuleni do siebie rozmawialiśmy o wczorajszym zdarzeniu, które miało miejsce w klasie Gregoria. Oboje też śmialiśmy sie z tego. W pewnym momencie Leon odwrócił się przodem do mnie i ja też ale przodem do niego. Patrzyliśmy sobie głęboko w oczy . Nagle Leon powiedział żebym pomyślała o najszczęśliwszej rzeczy na świecie i żebym zamkła oczy. I tak się stało. Poczułam jak zbliża twarz do mojej i nagle....! Taaaaaaak! Pocałował mnie! To było takie cudowne. Popatrzyliśmy sie na siebie i przytuliliśmy się. Następnie poszliśmy do Resto. Tam wypiliśmy pyszne soczki i trzymaliśmy się za rękę....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz