sobota, 27 lipca 2013

Wpadka

Jak zwykle ja i Leon udaliśmy się do studio. Pierwszą lekcję mieliśmy z Betto. Uczył nas o instrumentach czyli jak na nich grać itp. Po dzwonku mieliśmy iść do resto, ale niestety zauważyłam mojego tatę! Kręcił się po studio jakby czegoś szukał. Nie wiedziałam, gdzie się schować. Zobaczyłam schowek. Weszłam do niego. Zobaczyłam w nim Tomasa. Pomyślałam "O nie jak Leon nas zobaczy to ze mną zerwie" Otworzyłam drzwi i wyszłam. Niestety w złym momencie. W sali stał mój ojciec. Zapytał co ja tu robię. Ja mu odpowiedziałam że sie zgubiłam. On niestety nie uwierzył mi... Złapał mnie za rękę i zaciągnął do domu. Leon pobiegł za mną. Próbował wszystko wyjaśnić, ale niestety odepchnął go i powiedział żeby sie nie wtrącał w nie swoje sprawy. Mnie zamknął w moim pokoju na klucz i kazał mi to wszystko przemyśleć. Ja walłam się na łóżko i krzyczałam. Leon otworzył drzwi dzieki spinką do włosów. Przytulił mnie i powiedział żebym się nie martwiła. Położyliśmy się na łóżku w objęciach i tak zasnęliśmy. Obudziliśmy się jak mój tata otworzył drzwi. Jak nas zobaczył to się bardziej zrobił zły. Powiedział żebym sie pakowała bo wyjeżdżamy....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz