niedziela, 11 sierpnia 2013

Wracamy do szkoły cz. 2

W resto czekała na nas niespodzianka. Brat Fran urządził dla nas małe przyjęcie z okazji szkoły. Na nim byłam ja, Leon, Tomas, Lena, Naty, Ludmiła, Broudłej, Fran, Cami, Maxi i inni. Świetnie się bawiliśmy. Tańczyłam z Leonem a potem z Tomasem. Widziałam że Leon nie był zadowolony z tego że tak dobrze czuję się przy Tomasie. Postanowił wyjść a ja pobiegłam za nim. Niestety zaczęło padać. Wróciłam się. Zobaczyłam jak Tomas też wyszedł z resto i wszedł pod drzewo oczywiscie nie dosłownie tylko po to żeby uchronić się przed deszczem. Ja nie zważałam na to że się poślizgnę i pobiegłam za Leonem. Dogoniłam go jak siedział na ławce. Cały był zmoczony deszczem. Nie wiedziałam  co mam powiedzieć dlatego przytuliłam go a on mnie. Powiedział że zrobiło mu się przykro że tak świetnie bawiłam się z Tomasem a z nim nie. Ja go przeprosiłam i oboje wróciliśmy do domu. Tam zastaliśmy tylko Olgę i Ramallo i mojego tatę, ale on to siedział w swoim biurze. Razem z Leonem przebraliśmy się i poszliśmy na obiad.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz