niedziela, 18 sierpnia 2013

Pierwsza czwórka cz. 2

Dzisiaj razem z Federico udaliśmy się do Resto, aby porozmawiać z przyjaciółmi. Wszyscy byli rozkojażeni, ponieważ myśleli o finale i kto tam przejdzie. Ja zaczęłam wątpić co do siebie i wróciłam do domu. Położyłam się spać i obudziłam się rano. Ubrałam się i zeszłam na dół na śniadanie a po tym poszłam do studio. Antonio nas zawołał i powiedział że do pierwszej czwórki dostają się.... Federico! Leon! Ludmiła! i.... Tomas! Mnie to zabolało że się nie dostałam, dlatego wyszłam w płaczu ze studio. Pobiegł za mną Federico i mnie przytulił . Przybiegła też Angie i powiedziała żebym się nie martwiła bo na pewno głosy zostały źle policzone. Wróciłam do domu. Zobaczyłam jak mój tata leży na sofie z mokrą szmatą na głowie. Zapytałam Olgę co się stało a ona powiedziała że mój tata jak wsiadał do samochodu do z przeciwnej stronie nadjechał samochód i go potrącił, ale na szczęście żyje. Teraz nic nie pamięta nawet o tym że jestem jego córką....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz